Wiedzieć więcej (Treść okładki)




Download 329.28 Kb.
bet6/8
Sana21.03.2017
Hajmi329.28 Kb.
1   2   3   4   5   6   7   8

Idealnie mieszkać


(zdj. s. 38: Mężczyzna czyta gazetę używając powiększalnika elektronicznego)

Większość obywateli mieszka w blokach. Nasze mieszkania sąsiadują z innymi i niczym się od nich nie różnią. Gdy jednak ma w nich mieszkać inwalida wzroku, różnić się muszą. Nieodzowne zmiany dotyczą zarówno budynków, jak i ich otoczenia. Otoczenie omawiamy w innych paragrafach, a dostosowanie bloku, w którym jest nasze mieszkanie, wymaga omówienia właśnie tutaj.

Należy zadbać osobno o osoby niewidome i niedowidzące. Dla niewidomych musimy wykonać o wiele więcej niż dla niedowidzących.

Gdy się widzi niewiele, można nie zauważyć, że zbliżamy się do schodów lub przezroczystej szyby w drzwiach. W wielu miejscach należy zastosować oznaczenia poziome i pionowe, by słabowidzący mogli poruszać się swobodnie i bezpiecznie. To żaden kłopot, by zamontować lub umieścić kolorowe pasy, strzałki wskazujące drogę, odpowiednie oświetlenie, tablice informacyjne z powiększonym drukiem itd. Rozwiązania te są łatwe do wprowadzenia, gdyż są stosunkowo niedrogie oraz pomocne dla wszystkich – również dla osób dobrze widzących, w szczególności dla dzieci. Zastosowanie ich wiąże się z decyzjami właścicieli obiektów. Nie da się stworzyć jednej sztampowej aranżacji. Należy zapoznać się z całą gamą rozwiązań i wybrać to, co posłuży również innym mieszkańcom.

Gdy chodzi o niewidomych, obok wejść do klatek (względnie nad nimi) należy zainstalować bazy informacyjne. Każdy niewidomy mieszkaniec, który tego wymaga, powinien być wyposażony w pilot zdalnego sterowania, względnie smartfon (przy zastosowaniu bardziej skomplikowanego urządzenia informacyjnego), dzięki czemu będzie mógł komunikować się z taką bazą. Jaki system zastosujemy zależy od dostępnych środków i od stopnia skomplikowania obiektu, który udźwiękawiamy. Zazwyczaj może chodzić o Soundbox lub Step-Hear. Niezależnie od tego wyboru niewidomy musi wiedzieć, gdzie jest wejście, dokąd prowadzi i jakie są do przekazania inne informacje ważne dla wszystkich mieszkańców. W kluczowych punktach ciągów komunikacyjnych powinno się zamontować ścieżki naprowadzające i pola uwagi. Faktycznie, trudno to wykonać dla pojedynczej osoby, ale czy właściciele i gospodarze bloku mogą patrzeć ze spokojem, gdy niewidomy myli się i błądzi? Koszt jest raczej niewielki, a kompromitacja wynikła z jakiegoś wypadku – dyskwalifikująca. Podejście do osób niepełnosprawnych jest testem poziomu kultury.

Wypada, by niewidomy dowiedział się o tym, o czym dowiadują się inni. Na klatkach są zamieszczane rozmaite informacje: numery mieszkań, komunikaty od administracji itp. Należy postępować zgodnie z zasadą, że wszystko, o czym dowiadują się widzący, musi być dostępne dla niewidomych i słabowidzących. Oczywiście, jak we wszystkim, nie można przesadzać. Gdy na klatkach pojawi się komunikat o zebraniu wyborczym na osiedlu, trudno wydrukować go w brajlu i powiesić na ścianie. Gdy jednak jest tam zainstalowana baza Soundbox lub Step-Hear, jednym z trzech nagranych komunikatów może być właśnie ta wiadomość. To proste. Niewidomy wykształca sobie nawyk, by zawsze sprawdzać co jest nagrane.

Gdy budynek jest skomplikowany, powinno się zamontować wypukły/wypukłe plany piętra/pięter. Te plany również mogą być prostsze lub bardziej skomplikowane. Mogą być małymi termoformowanymi wypraskami, albo terminalami multimedialnymi. Może być tam jeden plan lub więcej, zależnie od tego jak rozbudowane są kondygnacje, czy należy podzielić je na strefy. Zależy to od konkretnych potrzeb i zasobności właścicieli obiektu. Pamiętajmy o oznaczeniach pomocnych dla osób niedowidzących. To zapewne nie wszystko. Każdy właściciel obiektu powinien się skontaktować z osobami, które wymagają dostosowań, przedstawicielami środowiska niewidomych lub ekspertami z nimi związanymi i uzgodnić, co naprawdę będzie przydatne i sensowne. Nie chodzi przecież o zbędne wydatki, lecz o realną pomoc. W różnych sytuacjach niektóre wymienione rozwiązania byłyby przesadne, inne nieodzowne. Może się okazać, że w bloku mieszka tylko jeden niewidomy, który jest tak dobrze zrehabilitowany, że wymaga jedynie udźwiękowionych klawiatur domofonu i windy. Inny mieszkaniec mógłby nie radzić sobie na klatce i należałoby zamontować dla jego wygody i bezpieczeństwa wypukłe wskazówki, by nie błądził i się nie rozbił. Może też być tak, że w bloku nie mieszka żaden niewidomy, nie widać szans na to, by się pojawił, a mieszka osoba słabowidząca. Niech określi, co jest potrzebne, by właściciel mógł wykonać wszystko, na co go stać.

Podsumowując, w budynkach mieszkalnych wielorodzinnych należy m.in.:



  • udźwiękowić i ubrajlowić klawiaturę domofonu,

  • wskazać drogę wewnątrz budynku poprzez strzałki, tabliczki, ścieżki naprowadzające i pola uwagi, które muszą być wykonane w kolorach odpowiednich dla niedowidzących,

  • udźwiękowić windę i ubrajlowić jej klawiaturę (klawisze nie muszą być opisane w systemie brajlowskim; można zróżnicować ich wypukłe kształty),

  • udostępnić numery mieszkań i oznakować kluczowe drzwi, by było jasne, gdzie prowadzą,

  • zamontować wypukłe numery pięter przy schodach i windzie,

  • zamieścić brajlowskie informacje o specjalnych pomieszczeniach, np. wózkowni, suszarni, administracji itd.,

  • wykorzystać poręcze i nakładki dla umieszczenia informacji o poszczególnych kondygnacjach itd.

A w mieszkaniu? Wchodzimy do przestrzeni prywatnej. Tutaj o wygody nie zadba właściciel budynku. Musi o to zadbać sam mieszkaniec lub instytucje otaczające opieką inwalidów wzroku. Najpierw opiszemy mieszkanie dostosowane do potrzeb osoby niedowidzącej. Na pierwszym miejscu należy załatwić kwestię oświetlenia. Bez dobrego światła nie ma co mówić o dobrze dostosowanym mieszkaniu. Nie tylko musi być jasno, ale zainstalowane lampy i żarówki muszą być odpowiednie. Nie mogą na przykład mrugać. To męczy oczy i może uszkadzać wzrok. Następnie należy zadbać o kolorystykę wnętrz i wszelkich przedmiotów, które się tam znajdują. Niedowidzący mogą zgłaszać niezrozumiałe dla innych uwagi, że jakiś kolor jest dla nich okropny. Dla innych będzie miły, a dla nich drażniący. Ich wzrok źle na niego reaguje i nic na to nie poradzimy.

Nie zmienimy książek, płyt, dostępnych w sklepach urządzeń, ale możemy wyposażyć słabowidzącego w urządzenia adaptacyjne, które powiększają obraz. Dzięki lupom i powiększalnikom każdy tekst powiększa się wielokrotnie i już możemy czytać książki i orientować się, jaką płytę mamy w ręku. Dostępne staną się instrukcje obsługi, gazety, nadruki na urządzeniach itd. Pozostaje zadbać o powiększanie obrazu na komputerowym monitorze. Nic trudnego. Należy udostępnić niedowidzącemu stosowne oprogramowanie powiększające obraz, dzięki którym wyraźnie widać: menu, treść dokumentów, informacje z Internetu itd.

Zawsze systemy mówiące są pomocne – nie tylko dla niewidomych, ale dla wszystkich. Przydadzą się także kolorowe etykiety z dużymi literami dla oznaczenia wyjątkowych miejsc lub przedmiotów. Normalnie nie są konieczne, gdyż słabowidzący zna swoje mieszkanie i wszystko, co w nim jest. Jednak są sytuacje wyjątkowe, o których lepiej go ostrzec.

Niewidomi wymagają o wiele więcej zachodu. W mieszkaniu musi być porządek, gdyż inaczej nie da się znaleźć tego, czego szukamy. Wystarczy, by klucze leżały na innej szafce, a już robi się z tego powodu ogromny kłopot. Należy odzwyczaić innych domowników od zostawiania rzeczy w dowolnych miejscach. Oni je zauważą, niewidomi nie. Szukają ich tracąc czas, albo o nie się rozbijają tracąc zdrowie.

Niezbędne są urządzenia lektorskie udostępniające czarnodrukowy tekst i udźwiękowione oraz ubrajlowione stanowiska komputerowe, udostępniające informacje wyświetlone na ekranie. Można wtedy czytać książki, gazety, ulotki, instrukcje, a także wszelkie informacje z Internetu. Stanowisko komputerowe może wykonywać rolę urządzenia lektorskiego, a wtedy to drugie nie jest konieczne.

Obok stanowiska komputerowego niewidomy powinien mieć:



  • udźwiękowiony telewizor,

  • solidny system audio do odtwarzania książek i muzyki,

  • przenośne urządzenie cyfrowe – odtwarzacz MP3 z dyktafonem itd.,

  • Braille Labeler do wytwarzania brajlowskich etykiet, względnie DymoQueen, gdy brakuje funduszy,

  • czujnik światła i tester kolorów,

  • zestaw mówiących urządzeń codziennego użytku,

  • udźwiękowiony telefon komórkowy,

  • drobne urządzenia rehabilitacyjne i zestaw białych lasek.

Niewidomi powinni dysponować Braile Labelerem, by przygotowywać brajlowskie etykietki na płyty czy książki. Naklejone na nie ułatwiają ich rozpoznawanie. DymoQueen służy do tego samego celu, ale wymaga ręcznego pisania na tabliczce brajlowskiej do pisania. Można zastosować etykiety dźwiękowe – dla każdego coś miłego. Sami niewidomi muszą wybrać, jakich wymagają ułatwień: brajlowskich czy dźwiękowych.

Muszą dysponować urządzeniami codziennego użytku: tester światła i koloru, specjalne urządzenia do pracy w kuchni, w razie potrzeby mówiące urządzenia medyczne. Na rynku pojawiły się inteligentne odkurzacze. Czy nie powinny pomagać w utrzymaniu czystości? W dobrze dostosowanym mieszkaniu muszą się znaleźć białe laski – nie jedna! Niewidomy powinien mieć laskę lekką, o charakterze informacyjnym, która może posłużyć do poruszania się po mieście, ale przede wszystkim informuje innych ludzi o tym, że nie widzimy. Druga laska powinna być solidna, można rzec niezniszczalna, która poradzi sobie z przeszkodami na drodze. Do tego należy dodać urządzenie nawigacyjne, na przykład NaviEye. Dobrze, gdy urządzenie to jest wyposażone w mapy. A propos – niewidomi powinni mieć w domu wypukłe mapy! Trudno sobie wyobrazić, by nie znali mapy Polski czy Europy. Widzący oglądają mapy przed wyjazdem w trasę i planują podróż. A wakacje? Jak można zorganizować wyjazd z dziećmi do Jeleniej Góry i zwiedzanie jej okolic bez mapy? A wyjazdy do innych krajów? Gdzie jest Turyn, a gdzie Rzym?

Same książki i płyty mogą nie wystarczyć, gdy chcemy odpocząć i spędzić czas z rodziną. Fajnie jest pobawić się szachami, reversi, chińczykiem itd., zależnie od upodobań. Na koniec: brajlowski lub mówiący zegarek, kalkulator, krokomierz, termometr mierzący temperaturę ciała i powietrza – w domu i na dworze – oraz waga łazienkowa – nie tyle lecznicza, ile profilaktyczna – coraz częściej musimy dbać o wagę.

Dom, w którym chce się mieszkać

Dom to nie tylko mieszkanie, ale też własna działka. Wymaga rozwiązań przeznaczonych zarówno dla mieszkania, jak i jego otoczenia. Omówiliśmy już, jak należy przygotować mieszkanie oraz wejście do budynku wielorodzinnego. Pozostaje omówić rozwiązania przeznaczone na działkę i strefę pośrednią między domem a nią.

Na działkach dzieje się zazwyczaj dużo. Niektórzy właściciele domów mają mało ziemi i nie koncentrują uwagi na niej. Inni jednak korzystają ze sporego obszaru, na którym organizują rozmaite imprezy i uroczystości. Jak mają sobie poradzić niewidomi i słabowidzący? Własna nieruchomość wymaga nieustannej opieki, remontów, schematu organizacyjnego, by nie zagubić się w tysiącach szczegółów.

Jak wrócić do domu z miasta? Wysiadamy z autobusu i idziemy z białą laską. Jak trafić do furtki? Należy zainstalować obok niej bazę informacyjną. Sami mamy przy sobie pilot zdalnego sterowania, który nas instruuje, gdzie mamy się kierować. Gdybyśmy mieli więcej środków, możemy zainstalować terminal informacyjny, z którym „rozmawia się” przy pomocy smartfonu. Każdy niewidomy powinien mieć urządzenie nawigacyjne.

Gdy ktoś chce do nas przyjść, musi najpierw przejść przez furtkę. Można tam zainstalować zwykły dzwonek, albo klawisz uruchamiający dzwonek zainstalowany w domu. Widzący gospodarz sprawdzi kto idzie – spojrzy przez okno. Podejdzie do furtki i ją otworzy. Od pewnego czasu stosuje się do tego celu rozwiązania systemowe – należy nacisnąć klawisz przy furtce, by w domu zadzwonił dzwonek. Wtedy należy nacisnąć osobny klawisz, który powoduje otwarcie rygla w furtce. Niewidomy ma problem: skąd ma wiedzieć kto nadchodzi? Ten prosty system należy wzbogacić o mikrofony i głośniki. Gość przy furtce naciska klawisz, w domu dzwoni dzwonek, podnosimy słuchawkę, rozmawiamy i dowiadujemy się kto to. Wciskamy swój klawisz i furtka się otwiera. Jeszcze wygodniej jest, gdy bramofon jest połączony z systemem telefonicznym w domu. Po wciśnięciu klawisza przy furtce dzwonią telefony zainstalowane w domu. Takie rozwiązanie wymaga zainstalowania centralki telefonicznej. Może być połączona z kilkoma telefonami, dzięki czemu właściciel domu nie musi biec do skomunikowanego z furtką miejsca, by wpuścić gościa. Do takiej centralki i bramofonu można zadzwonić z miasta i zdalnie nimi sterować. To jest wygodne dla wszystkich, ale nieodzowne dla niewidomych i niedowidzących. Kolejne trudności mogą mieć, gdy mają otworzyć drzwi wejściowe. Tutaj także można zastosować rygiel zdalnie otwierany, czyli ten sam system połączony z centralką telefoniczną. Gdyby jednak niedowidzący chciał podejść do drzwi i zobaczyć kto idzie, musi mieć w drzwiach tzw. judasza o znacznych rozmiarach. Na własnej działce trzeba zadbać o bezpieczeństwo. W blokach jest nieco bezpieczniej, ale i tam można przy drzwiach zainstalować domofon.

Działka musi być uporządkowana. Newralgiczne punkty powinny być oznakowane oznaczeniami poziomymi i pionowymi – zależnie od sytuacji. Ważne jest zorganizowanie kontrastowych ścieżek, by nie błądzić i nie brudzić się w błocie w czasie deszczu. Doszliśmy do punktu, w którym nie potrafimy za wiele pomóc – uprawianie ziemi w ogrodzie czy sadzie nie jest naszą specjalnością. Czy można ułatwić wykonywanie tych zajęć – niech się wypowiedzą inni. Podobnie jest z grillowaniem. W tej dziedzinie niewidomi i niedowidzący mogą być aktywni. Wymyślają własne procedury i są w stanie dać gościom jeść.

Możemy doradzić, jak się na działce bawić! Doradzamy zakupić ogrodowy stół ping-pongowy. Mogą grać zarówno widzący, jak i niewidomi. Fundacja Szansa dla Niewidomych opublikowała reguły gry w ping-ponga dla niewidomych. Warto spróbować. Gdy dysponuje się dużym pokojem, można ustawić stół w domu. Na działce przyda się także rower – tandem, czyli rower dwuosobowy. Gdy działka jest wystarczająco duża, można na niej zorganizować plac do gry w piłkę dźwiękową. Ruch to zdrowie – skoro bawią się i poruszają widzący, niewidomi i niedowidzący też chcą.

Ważne jest oświetlenie zarówno wnętrza domu, jak i działki. Ponadto, skoro niewidomi dużo czytają i „komputerują” należy zamontować gniazdka elektryczne, by można było do nich podłączyć rozmaite urządzenia.

Plac zabaw nie tylko dla dzieci, ale także dla ich niewidomych lub niedowidzących rodziców

Każdy obiekt musi mieć odpowiednio oznakowane wejście. Za każdym razem chodzi o oznakowania dla obu grup inwalidów wzroku: niewidomych i niedowidzących. Należy zawsze pamiętać o obu tych grupach. Na samym placu zabaw, który nie jest odpowiednio przygotowany, inwalidzi wzroku nie mogą się pojawić – są niebezpieczne. Trudno sobie wyobrazić, by na zwykłym placu mogło się bawić niewidome dziecko lub dziecko z niewidomym rodzicem. Wystarczy wspomnieć o huśtawkach, by było jasne, że nie mogą tam przebywać.

Wszystkie przyrządy powinny być oznakowane i zabezpieczone. Na przykład huśtawki powinny być oddzielone od reszty urządzeń i specjalnie oznakowane. Należy podzielić plac zabaw na przynajmniej dwie strefy. W jednej strefie należy umieścić przyrządy całkowicie bezpieczne, czyli takie, które nie zagrażają zdrowiu: nie można się o nie rozbić i one same nie uderzą uczestników zabawy itp. W innej strefie powinny się znaleźć przyrządy wymagające ostrożności i to każdy odizolowany od reszty. Na idealnym placu zabaw każdy przyrząd powinien być oznakowany kolorystycznie i dźwiękowo. Oznakowanie kolorystyczne jest proste. Należy je otoczyć kolorowymi pasami – niskimi wypukłymi krawężnikami, zamieścić tablice informacyjne z dużymi literami itd. Gdy chodzi o dźwięk, bazy informacyjne powinny się odzywać, gdy ktoś się do nich zbliża. Należy uwzględnić zasadę, że żadne urządzenie dźwiękowe nie może odzywać się za głośno. Dźwięk ma być wyraźnie słyszalny, ale bez przesady. Hałas przeszkadza wszystkim, tym bardziej niepotrzebnie duży. Gdy plac zabaw zostanie podzielony na strefy, należy zorganizować system prowadzących do nich ścieżek. To proste, a bardzo użyteczne rozwiązanie. Montujemy ścieżki naprowadzające, albo zwykłe krawężniki, które informują, gdzie należy iść. Powinno się zamontować wypukły plan całego placu zabaw, albo kilka planów prezentujących poszczególne strefy. Dobrze, gdy te plany będą udźwiękowione.

Na takich placach zabaw będzie można spotkać niewidome lub niedowidzące dzieci oraz niewidomych lub niedowidzących rodziców. Czy to nie powód do chluby?

1   2   3   4   5   6   7   8


Download 329.28 Kb.

Bosh sahifa
Aloqalar

    Bosh sahifa


Wiedzieć więcej (Treść okładki)

Download 329.28 Kb.