• Dbając o dobro jednostki Wywiad z Izabelą Wałęgą przeprowadziła Magdalena Bąk
  • Info-nowości
  • Technologie wspomagające na CSUN 2016
  • Wiedzieć więcej (Treść okładki)




    Download 329.28 Kb.
    bet8/8
    Sana21.03.2017
    Hajmi329.28 Kb.
    1   2   3   4   5   6   7   8

    VII. Jestem...



    Tyflopedagogika w praktyce
    Magdalena Różalska – tyflopedagog, Kamila Mazur – hipoterapeuta


    (zdj. s. 49: Tyflopedagog podczas zajęć ze słabowidzącą uczennicą)

    „Matko – mówiła niewidoma dziewczynka

    tuląc się do Jej obrazu

    – poznam Cię światełkami palców”

    Niewidoma dziewczynka, 1965, 1986

    z tomiku „Zaufałem drodze”

    Edukacja dla osoby niepełnosprawnej jest szansą na zajęcie w życiu dobrej pozycji. Można wymyślić wiele pochwalnych sloganów na potwierdzenie tej tezy, jednak zdobycie wykształcenia dla osoby z niepełnosprawnością wzroku nie jest łatwe. Taką możliwość nauki możemy znaleźć w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym „Złote Serce” w Pińczowie. W skład Ośrodka wchodzi Przedszkole Specjalne, Szkoła Podstawowa Specjalna, Gimnazjum Specjalne oraz Szkoła Specjalna przysposabiająca do pracy. Wszyscy wychowankowie objęci są rewalidacją psychologiczną, rehabilitacją ruchową, rewalidacją z zakresu korekty wad wymowy, zajęciami z zakresu hipoterapii, dogoterapii, hydroterapii, a także zajęciami rewalidacyjnymi z zakresu tyflopedagogiki. Niniejszy artykuł ma na celu przybliżenie problemu nauki dzieci niewidomych i słabowidzących.

    Przyczyny utraty wzroku nie są obojętne dla rozwoju psychofizycznego dziecka. Bardzo ważne jest, czy przyczyna, która spowodowała utratę wzroku nie uszkodziła równocześnie kory mózgowej. Nagła utrata wzroku powoduje u dziecka głęboki szok psychiczny. Sytuacja ta wymaga od niego utworzenia zupełnie nowych struktur poznawczych, działań oraz wytworzenia stereotypów dynamicznych, jak również ogromnego wysiłku psychicznego i fizycznego. Szczególnie negatywne dla dziecka niewidomego jest znaczne ograniczenie ruchu i orientacji przestrzennej. Ogólny rozwój fizyczny dziecka, a zwłaszcza rozwój sprawności i zręczności fizycznej przebiega znacznie trudniej niż u dziecka zdrowego. Niewidomy musi wykonać wiele czynności, aby zdobyć i przyswoić te same informacje co zdrowe dziecko: musi podejść, dotknąć, wziąć do ręki poszczególne przedmioty i poznać, bądź przypomnieć sobie ich nazwy.

    Brak wzroku, zwłaszcza od urodzenia, powoduje wiele utrudnień w procesie adaptacyjnym i poznawczym oraz powoduje dalsze konsekwencje: niemożność odbierania wrażeń wizualnych, które są podstawą biegu spostrzeżeń i postępu myśli, ograniczenie możliwości uczestniczenia w powszednich przyjemnościach życiowych, ograniczenie samodzielności w różnych okolicznościach oraz osiąganiu celu własnych zamiłowań, zawężenie możliwości rozwinięcia własnej osobowości. A przecież dziecko niewidome przychodzi na świat z takimi samymi dyspozycjami, co dziecko widzące. Mimo zaburzeń wrażeń wzrokowych poznawanie świata przez niewidomych może być prawidłowe, umożliwiające poprawne tworzenie pojęć oraz operowanie nimi w procesie kształcenia. Dlatego też w działalności rewalidacyjnej Ośrodka z dziećmi niewidomymi uwzględnia się specyficzne potrzeby psychiczne dziecka, wzmacnia jego siły i odporność psychiczną, mobilizuje do przezwyciężania trudności, które przecież są o wiele większe niż u dzieci widzących. Ważną formą jest integracja, ponieważ nauczanie dzieci niewidzących wymaga konieczności stosowania innych metod, technik i środków nauczania, dlatego w szkole wykorzystywana jest metoda ośrodków pracy oraz metody aktywizujące uczniów wielostronnie. Szczególną rolę w pracy rewalidacyjnej odgrywają ćwiczenia kompensacyjne. Ćwiczony jest dotyk w formie zabawowej (zajęć politechnicznych) oraz ćwiczenia innych zmysłów (słuchu, smaku, powonienia). Ale żeby rewalidacja zaczęła przynosić efekty, musimy w dziecku rozwinąć motywację do wysiłku na rzecz gotowości do uczenia się życia za pomocą nienormalnych zmysłów i sprawności. Pisemne porozumiewanie się jest jedną z poważniejszych trudności jaką napotykają dzieci niewidome, dlatego tak istotnym celem rewalidacji jest nauka pisma dotykowego systemem Braille’a, a znajomość tego pisma umożliwia korzystanie z obszernej literatury w formie pisma dotykowego. Nauka Braille’a odbywa się w sposób bardzo zindywidualizowany w formie zabaw przy użyciu różnorakich pomocy dydaktycznych , za pomocą maszyny do pisania Braille’em a także za pomocą dłutka i tabliczki, która nie jest rzeczą łatwą. Na szczególne trudności napotykają uczniowie z zaburzeniami lateralizacji oraz dzieci, dla których precyzyjne wbijanie dłutka w papier jest trudne, nie tylko z powodu problemów z koordynacją ruchową, lecz także z powodu wysiłku, jakiego wymaga ta czynność.

    Szczególnie ważnym zadaniem realizowanym w Ośrodku jest nauka orientacji i samodzielnego poruszania się. Ograniczenie szans swobodnego poruszania się należy do najpoważniejszych konsekwencji braku wzroku. Wykorzystywana jest tutaj również hipoterapia.

    Ćwiczenia na koniu jako środek rehabilitacyjny stanowią – oprócz kontaktu z przyrodą – doskonały środek dydaktyczny do nauki orientacji w przestrzeni, koordynacji ogólnej i równowagi – tak niezbędnych do normalnego funkcjonowania dziecka niewidomego. Kształtuje się również prawidłową postawę ciała dziecka. Układ kinestetyczny umożliwia odbieranie przez dziecko bodźców wewnątrz tkanek ciała, a integracja tych bodźców ma ogromne znaczenie dla prawidłowego ruchu. Nawet najprostsza czynność na koniu jest bodźcem sensorycznym oraz motorycznym. Również współgranie tzw. zmysłów dalekich – słuch i węch oraz smak są uruchamiane przy udziale konia przez jego powierzchowność, ruch i zapach sierści.

    Przewagą dziecka niewidzącego jest często brak strachu przy pierwszym kontakcie z tym dużym zwierzęciem. Niejednokrotnie pierwsze zajęcia nie mogą się odbyć z powodu strachu dziecka. Należy tu zaznaczyć, że wszystkie ćwiczenia na koniu wykonywane są w ciągłej asekuracji terapeuty – czy to podtrzymującego dziecko, czy po prostu nadzorującego prawidłowe wykonanie danego ćwiczenia – ale wykonywane samodzielnie przez dziecko.

    Jeśli rozpatrzymy zajęcia hipoterapii pod względem rozwoju orientacji w przestrzeni i równowagi, to najlepszym i najprostszym ćwiczeniem jest sama jazda. Dziecko niewidome uczy się odczuwać za pomocą swoich bioder zmiany kierunku, początkowo, aby ułatwić to ćwiczenie, pozwalamy oprzeć mu obie ręce na szyi, która jako pierwsza wykonuje skręt. Dużym ułatwieniem jest również położenie dziecka na plecach na zadzie konia – wtedy całe ciało „odczuwa” sygnały jakie ofiarowuje koń wykonujący skręt. Najtrudniejszym z kolei wariantem wykonania tego ćwiczenia jest jazda przodem do ogona i wskazywanie kierunku skrętu. Jest to o tyle trudne, iż nawet opierając ręce na zadzie dziecko nie odczuwa skrętu wykonywanego przez tułów zwierzęcia, a odczucia pozyskiwane z bioder są odwrotnością sytuacji w jeździe przodem. Ćwiczenie to można rozbudowywać na wiele różnych sposobów: aby uczniowi, który opanował kierunki urozmaicić zajęcia, sadzamy go bokiem na koniu – w tym wypadku odczucia z bioder nijak mają się do naszych oczekiwań. Jedynie lekkie wahnięcia ciała dziecka w czasie wykonywania skrętu mogą mu „podpowiedzieć” kierunek.

    Innym przykładem ćwiczeń rozwijających w dziecku poczucie orientacji i równowagi jest tzw. „młynek”, czyli zmiana dosiadu z prawidłowego jeździeckiego na siad bokiem, przodem do ogona, znowu bokiem i powrót do normalnego dosiadu.

    Również jakość chodu konia i częste sekwencje zatrzymanie – ruszanie są czynnikiem, który powoduje zwiększony wysiłek przy balansowaniu ciałem przez dziecko. Koń z długim wykrokiem idący mocno do przodu powoduje zwiększenie intensywności ruchów kołyszących, co wiąże się z większymi wahnięciami ciała dziecka, a w konsekwencji poprawę równowagi. Początkowo uprzedzamy dziecko krótkimi komendami kiedy ruszamy, aby swoją postawą na koniu było przygotowane do rozpoczęcia ruchu. Przy zatrzymaniu komenda powinna być podana w formie wydłużonej artykulacji samogłoski „ó” (słowo stój), sygnalizująca wygaszenie chodu i zatrzymanie. Z czasem, gdy dziecko potrafi bez problemu utrzymać równowagę przy pojedynczym zatrzymaniu, można zwiększyć częstotliwość wykonywana tej sekwencji, jak również dodać zatrzymania na łuku.

    Podsumowując – rewalidacja ma zapewnić dziecku maksymalną aktywność i usamodzielnienie, systematyczną korektę wad i funkcji organizmu oraz usprawnianie zachowanych funkcji organizmu. W ramach rewalidacji dzieci niewidomych zakres ćwiczeń obejmuje: rehabilitację wzroku, ćwiczenia koordynacji, ćwiczenia słuchowe, ćwiczenia w pisaniu, czytaniu, mówieniu, utrwalanie materiału szkolnego, ćwiczenia manualne i grafomotoryczne. Ponadto praca nad rozwojem dziecka z niepełnosprawnością musi rozpocząć się jak najwcześniej. Praca nad rewalidacją dziecka musi być ciągła i systematyczna. Jest ona żmudna, pełna trudności i nie zawsze przynosząca zadowalające rezultaty.


    Dbając o dobro jednostki
    Wywiad z Izabelą Wałęgą przeprowadziła Magdalena Bąk


    (zdj. s. 53: Uśmiechnięta Izabela Wałęga)

    Dbając o dobro jednostki, dbamy o dobro ogółu. Sukces dla każdego oznacza co innego. Zależy to od priorytetów, jakimi kierujemy się w życiu. Dla bohaterki artykułu – Izabeli Wałęgi - Prezes Okręgu Świętokrzyskiego Polskiego Związku Niewidomych - priorytetem jest dobro innych, zwłaszcza będących w trudnej sytuacji życiowej. Swoją postawą daje doskonały dowód na to, że pomimo dysfunkcji wzroku można żyć aktywnie, rozwijać się, realizować swoje cele i spełniać marzenia.

    MB: Jak zaczęła się Pani działalność na rzecz osób niepełnosprawnych? Co Panią zmotywowało do pracy?

    IW: Do pracy na rzecz osób niewidomych i słabowidzących zmotywowała mnie moja niepełnosprawność, ponieważ mam poważną wadę wzroku. W 1997 roku uzyskałam orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności, co umożliwiło mi wstąpienie do Polskiego Związku Niewidomych. Przez kolejne lata brałam udział w wydarzeniach i spotkaniach organizowanych przez Związek i zapoznawałam się z pracą i bolączkami środowiska osób niewidomych i słabowidzących. Od 2007 roku pełnię funkcję prezesa starachowickiego Koła PZN. Jestem z tej funkcji zadowolona. Na wykonywanie moich obowiązków ma pozytywny wpływ dobrze układająca się współpraca z samorządami. Władze urzędu miasta, starostwa powiatowego są bardzo przyjazne i wspierają nasze działania.

    MB: Czy dysfunkcja wzroku ma wpływ na Pani pracę? Ułatwia, czy może utrudnia wykonywanie obowiązków?

    IW: Myślę, że dysfunkcja wzroku sprawia, że jestem bardziej wiarygodna. Doskonale rozumiem problemy i bariery, na jakie napotykają osoby niewidome i słabowidzące. Dzięki temu myślę, że pełnię rolę mediatora pomiędzy środowiskiem osób niewidomych i słabowidzących a pełnosprawną częścią społeczeństwa. Osoby pełniące funkcje urzędnicze mogą nie wiedzieć, na jakie problemy napotykamy, dlatego też uświadamiam ich w tej kwestii. Natomiast problem sprawia mi komputerowe pisanie dokumentów. Zajmuje mi to więcej czasu, a często potrzebuję dokument „od ręki”. W takich sytuacjach mogę polegać na pracownikach lokalnych urzędów, którzy zawsze służą pomocą.

    MB: Z jakich osiągnięć jest Pani najbardziej dumna?

    IW: Najbardziej jestem dumna z tego, że mogę pracować na rzecz osób niepełnosprawnych, mogę pomagać moim ludziom, moim podopiecznym. Od 5 lat jestem przewodniczącą Komisji przy PCPR w Starachowicach, która zajmuje się rozpatrywaniem wniosków dotyczących likwidacji wszelkich barier dla niepełnosprawnych. Ponadto jestem przewodniczącą Powiatowej Rady dla Osób Niepełnosprawnych. Dzięki szerokiej działalności mogę przekazywać moim podopiecznym informacje na temat ich praw i możliwości.

    MB: Pani praca została doceniona przez władze samorządowe poprzez wręczenie Statuetki Świętokrzyskiego Anioła Dobroci. Czy poza tą nagrodą otrzymała Pani inne wyróżnienia bądź nominacje?

    IW: Od 7 lat dostaję od starosty listy gratulacyjne. W 2012 i 2013 zostałam doceniona przez Kapitułę Ludzi Pozytywnie Zakręconych. W 2013 zdobyłam Laur Wolontariatu w Kielcach. Takie wyróżnienia na pewno motywują mnie do dalszego działania i są dla mnie dowodem na to, że wykonuję swoją misję właściwie.

    MB: O efektywności Pani działania świadczy niedawno odniesiony sukces, a mianowicie została Pani wybrana na Prezes Świętokrzyskiego Okręgu PZN. Jakie ma Pani plany związane z pełnieniem obecnej funkcji?

    IW: Przede wszystkim chcę podnieść efektywność pracy terenowych kół PZN. Z mojej obserwacji wynika, że są koła, które działają lepiej i gorzej. Będę pomagała pracownikom w prowadzeniu działalności, a przede wszystkim postaram się rozwiązać problemy, które wpływają na jakość działania punktu. Ponadto zamierzam nawiązać współpracę z władzami miast, by wspierały nasze inicjatywy.

    MB: Jak Pani uważa, na przestrzeni lat Pani działalności, osobom niepełnosprawnym żyje się łatwiej czy trudniej?

    IW: Myślę, że świat jest bardziej otwarty. Ludzie mają coraz większe możliwości, ale wzrasta też świadomość praw wśród niepełnosprawnych. Dużą rolę odgrywają dofinansowania, które umożliwiają niwelowanie barier architektonicznych i w komunikowaniu się, czy też dofinansowania na studia. Zauważyłam również, że środowisko niepełnosprawnych jest bardziej otwarte, chętniej korzysta z pomocy, jaką im oferujemy.

    MB: Czy osoby niepełnosprawne mają równy dostęp do miejsc użyteczności publicznej w województwie świętokrzyskim?

    IW: Myślę, że w tej kwestii jest wiele do zrobienia. Ze specjalistycznych rozwiązań można skorzystać zaledwie w kilku miejscach na terenie całego województwa. Działania mające na celu ułatwienie dostępu do informacji podejmują lokalne muzea, biblioteki. Świetnym rozwiązaniem, które należy pochwalić, są udźwiękowione tablice na przystankach w Kielcach. Jednak to wciąż za mało. Uważam, że powinno to być standardem, kwestią nie podlegającą dyskusji. Walczymy o to, by osoby niepełnosprawne nie czuły się wykluczone. Ten cel możemy osiągnąć wspólną pracą. Tylko wtedy, gdy dbamy o dobro jednostki, możemy mówić, że dbamy o dobro ogółu.

    MB: Dziękuję za rozmowę oraz życzę dalszych sukcesów.

    Info-nowości


    Botvac Connected – pierwszy robot odkurzający sterowany przez Apple Watch

    Roboty odkurzające są już bardzo zaawansowane technologicznie, ale w dzisiejszych czasach użytkownicy oczekują czegoś więcej, np. możliwości uruchamiania odkurzacza i zatrzymywania go przy użyciu Apple Watch lub ubieralnych urządzeń opartych na Androidzie oraz raportowania, gdy praca zostanie wykonana. Neato to pierwszy producent robotów odkurzających, który oferuje inteligentny odkurzacz Botvac Connected, wyposażony w Wi-Fi i udostępniający takie usługi.

    Urządzenie kosztuje 699 dolarów, 150 dolarów mniej niż sterowany przy użyciu smartfonów iRobot Roomba 980. Z pewnością przed zakupem użytkownicy będą chcieli zapoznać się z opiniami na temat Roomby 980, jak też Botvaca.

    Choć Amazon daje Roombie 4,3 gwiazdki, a Botvacowi 3,8 gwiazdki, według portalu Engadget, Botvac ze względu na cenę i podobieństwo funkcji może zdeklasować Roombę.

    Na podstawie artykułu Bena Lovejoy "Botvac Connected is the first robo-cleaner you can control with your Apple Watch" http://9to5mac.com/2016/03/01/botvat-connected-apple-watch/

    Technologie wspomagające na CSUN 2016


    W dniach 21 – 26 marca, w Manchester Grand Hyatt Hotel odbędzie się konferencja California State University, Northridge’s 31st Annual International Technology and Persons with Disabilities (CSUN 2016), poświęcona prezentacji nowych technologii wspomagających i metod pomocy osobom niepełnosprawnym. Konferencja CSUN, w której weźmie udział 35 państw, będzie największym na świecie spotkaniem osób projektujących urządzenia i dostarczających usługi z dziedziny technologii wspomagających, jak też ich użytkowników. "Niepełnosprawni stanowią największą grupę uczestników konferencji i to za ich przyczyną spotykają się osoby mające wpływ na przyśpieszenie rozwoju branży technologii wspomagających, by sprostać nowym wyzwaniom. Nasza konferencja skupia tysiące osób z całego świata – w tym naukowców, lekarzy, nauczycieli, urzędników państwowych, przedsiębiorców. Wszyscy stawiają sobie za cel wspieranie innowacyjności w zakresie technologii wspomagających i aktywizowania osób niepełnosprawnych" – mówi Sandy Plotin, dyrektor zarządzający CSUN Center on Disabilities, które rokrocznie organizuje konferencję.

    CSUN jest jedynym tego typu przedsięwzięciem cieszącym się powszechną renomą, sponsorowanym przez uniwersytet. Konferencja zgromadzi uznanych prelegentów z całego świata, którzy poprowadzą ponad 350 paneli tematycznych i warsztatów. 130 wystawców zaprezentuje na niej urządzenia i oprogramowanie stworzone dla osób niepełnosprawnych. W tematykę konferencji wprowadzi zebranych Christopher P. Lu, podsekretarz w amerykańskim Departamencie Pracy. Omówi on najważniejsze zagadnienia dotyczące wykorzystywania nowoczesnych technologii do tworzenia miejsc pracy, dostępnych zarówno dla pełnosprawnych, jak i niepełnosprawnych Amerykanów. Podczas słowa wstępnego Lu będzie też omawiał sposoby wspierania zmian polegających na wprowadzaniu w miejscu pracy technologii wspomagających osoby niepełnosprawne i umożliwiających ich integrację z pozostałymi pracownikami. Lu zadeklaruje wsparcie administracji państwowej dla inicjatyw agencji zajmujących się zatrudnieniem, które zwiększają swoją dostępność, choćby poprzez umożliwianie składania podań o pracę online, czy też poprzez stosowanie innych, przyjaznych narzędzi rekrutacyjnych.

    Konferencja CSUN po raz kolejny będzie transmitowana przez WebAble TV, kanał telewizji internetowej dla osób niepełnosprawnych. Podczas CSUN przedstawiona zostanie Catherine S. Fichten, ubiegłoroczna laureatka nagrody CSUN Fred Strache Leadership Award. Fichten jest profesorem Wydziału Psychologii Dawson College i adiunktem w Klinice Psychiatrii Uniwersytetu McGill. Jej zainteresowania badawcze dotyczą uczelni, w których studiują osoby z różnymi rodzajami niepełnosprawności i koncentrują się na czynnikach mających wpływ na sukces uczelni, ze szczególnym uwzględnieniem technologii informacyjnych i komunikacyjnych.

    Organizator konferencji, California State University Northridge jest jednym z większych uniwersytetów w Stanach Zjednoczonych. Obsługuje rocznie ponad 40 tys. studentów. Partnerami CSUN są liczne szkoły wyższe z 22 krajów. Uniwersytet położony jest w 356–hektarowym parku w San Fernando Valley, w centrum Los Angeles. Kampus oferuje nowoczesne budynki edukacyjne i obiekty rekreacyjne, uznawane za najlepsze w USA.



    CSUN jest uczelnią w pełni dostosowaną do potrzeb osób niepełnosprawnych, mającą długą historię zaangażowania w działania na rzecz niepełnosprawności, sięgającą 1961 roku, kiedy to uniwersytet był jeszcze znany jako San Fernando Valley State College. W 1983 roku władze uczelni stworzyły specjalistyczne centrum – Center on Disabilities, nakierowane na bezpośrednią pomoc niepełnosprawnym studentom w realizacji ich dążeń edukacyjnych i zawodowych. Z czasem narodziła się idea organizowania przez uniwersytet corocznych konferencji, poświęconych problematyce osób niepełnosprawnych. Z biegiem lat ilość ich uczestników wzrosła do około 5000, w tej liczbie są mówcy i wystawcy, prezentujący dokonania w dziedzinie technologii wspomagających.

    Z satysfakcją informujemy, że jak co roku w konferencji CSUN 2016 weźmie udział firma Altix.
    1   2   3   4   5   6   7   8


    Download 329.28 Kb.

    Bosh sahifa
    Aloqalar

        Bosh sahifa


    Wiedzieć więcej (Treść okładki)

    Download 329.28 Kb.